26 lutego 2014

Czy ktoś tu jeszcze zagląda? ;)

Przyznam Wam szczerze, że ostatnio mocno zaniedbałam bloga. Crafty również... Ciężko pogodzić pracożycie z codziennością i do tego znaleźć czas i chęci na crafty. Nie mówię, że nic nie robię, to też nie jest prawda, ale na pewno prac jest mniej i raczej są mniej czasochłonne...

Czekam na wiosnę i powiew świeżości. Myślę, że wtedy uda mi się wrócić do fascynatorów i nieco większych projektów. Wciąż kurzy mi się maszyna do szycia i mam wielką nadzieję, że w końcu przełamię się i uda mi się z nią zaprzyjaźnić ;) Jak widzicie, wiele planów i pomysłów- oby udało mi się je zrealizować...

Póki co kilka drobiazgów, ot tak, żebyście o mnie nie zapomnieli... ;) serio zastanawiam się, czy ktoś tu jeszcze zagląda?





4 komentarze:

eli pisze...

Hej! Doskonale Cię rozumiem. Cóż życie ;). Buziaki

motory z usa pisze...

ślicznie ! :)

Etoile pisze...

Witam jestem jedną z organizatorek akcji zbierania pieniędzy dla Julki Piskorskiej, która urodziła się z wadą nóżek - nie ma kości strzałkowych, skokowych i piętowych ( więcej informacji tutaj: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1) i chciałam się zapytać czy zechciałaby Pani przekazać na licytację jedno ze swoich dzieł. Proszę o odpowiedź. Wygląda to organizacyjnie tak, że wysyła mi Pani na maila daria.krys@onet.pl zdjęcie przedmiotu podaje opis, określa cenę minimalną i oraz zaznacza, kto ponosi koszty wysyłki - może licytujący. Ja dodaję wg kolejności na stronę wydarzenia - link wyżej, wysyła Pani towar do osoby, która zwycięży i wpłaci pieniądze. Jeśli nie jest Pani zainteresowana to proszę chociaż dołączyć do wydarzenia i jej udostępnić, zaprosić znajomych. Dziękuję i pozdrawiam. Daria

obrus okrągły pisze...

Hej, bardzo zajmujące miejsce, super wpis, po mistrzowsku opisany, pewnie nie raz odwiedze twojego bloga, gdyż naprawde nader mi się w tym miejscu u Ciebie podoba, salutuję Kinga :)