28 lutego 2013

co za wstyd!

Oj, wstyd, wstyd... Blog mi się kurzy, a ja nie mam kiedy pochwalić się nowościami... Powodów jest jak zwykle kilka (uwaga, będę się tłumaczyć):

1. W blogosferze skupiam się ostatnio na moim drugim blogu: Stylowym Widelcu, który piszę do spółki ;) Dzięki niemu zaczynam wchodzić głębiej w dziedzinę fotografii związaną ze stylizacją i fotografowaniem jedzenia. Póki co wszystkie rady, jakie wyczytałam w książce poświęconej fotografii jedzenia nie zostały wykorzystane (jedzenie po sfotografowaniu zjadamy, a nie wywalamy - a nie wyobrażam sobie, bym później wydłubywać miała z jedzenia wykałaczki, kawałki kartonów, gąbek etc...), tak, czy siak, uczę się i to jest super fajne :)

2. Rzecz prozaiczna - brak czasu... Dorosłość jest przereklamowana, tyle w tym temacie ;)

No dobra, przechodzę już do sedna ;) wstyd mi, że tak zaniedbałam mojego blogaska, ale staram się wracać i oby mi się to udało :)

Dziś maleństwa, jakie ostatnio zrobiłam. Trzy bransoletki z błyszczącymi kulkami, tak w wiosennym klimacie... :)

(zrobiłam ich oczywiście większą ilość, ale klient (tak, płci męskiej) nie mógł się ich doczekać, więc brak zdjęć ;> )



Poniżej jeszcze naszyjnik. Wykorzystałam howlit i biały koral. Kamienie są na dłuższym łańcuszku. Naszyjnik wydaje mi się marynistyczny, chociaż założenia takiego nie miałam...
Mam ostatnio fazę na naszyjniki, więc będę ich pokazywać więcej ;)




PS.
Jeszcze w temacie Stylowego Widelca... Na prawdę zapraszam na tego bloga :) Będziemy mieli dla Was całe mnóstwo fantastycznych przepisów!

Do następnego!
(oby szybkiego ;) )




15 stycznia 2013

Craftladies dla WOŚP

Moi mili, wraz z grupą Craftladies postanowiłyśmy wesprzeć Wielką Orkiestrę i przekazać nasze rękodzieła na licytacje.

Z mojej strony na aukcję trafiła bransoletka z szeregu tęczowych, szklanych kulek...



Aukcję znajdziecie tutaj (trwa jeszcze 4 dni), zaś TUTAJ całą listę naszych rękodzieł. Swoje dzieła przekazała między innymi Doti, Tobatka, Nitka i Revi :) Koniecznie zajrzyjcie na licytacje - cel jest godny wsparcia!

<3 br="br" craftladies="craftladies" dla="dla" wo="wo">

5 stycznia 2013

z ptaszyną na głowie

Witajcie w 2013 roku! Osobiście mam wielką nadzieję, że ten rok będzie lepszy, niż 2012, który przyniósł mi wiele nieszczęścia.

Niezbyt dużo ostatnio craftuję, gdzieś mi wena uciekła, a i zmobilizować się ciężko. 
Do tego od jakiegoś czasu cały czas choruję (teraz też jestem chora ;/ ), co do tej pory nigdy mi się nie zdarzało w takiej częstotliwości!

Parę dni temu udało mi się jednak ukończyć fascynator, który leżał i leżał... Pomarańczowa baza czekała na doszycie lamówki, a w mojej głowie kotłowały się pomysły jak upiększyć fascynator. Ostatecznie dodałam kilka bajerków i małą ptaszynę z piórkami ;)

Fascynator jest wiosenny, lekki, ćwirkowy ;) Mała ptaszynka dodaje mu figlarności ;) Ma od spodu doczepione dwie krokodylkowe łapaczki, więc stabilnie siedzi na głowie.

Trzymajcie się zdrowo, grypa na prawdę szaleje tej zimy...






23 grudnia 2012

świąteczny wieniec


Moja czasoprzestrzeń jest ostatnio dosyć zaburzona... ;) Budzę się i jest poniedziałek! I tak w kółko... Jutrzejszy poniedziałek będzie inny, bo to początek Świąt!

Ostatnio, wprowadzając się w świąteczny nastrój, popełniłam mały wieniec ;) na styropianowej formie z odrobiną organzy i kilkoma dodatkami :)

Szczegółowy tutorial znajdziecie na stylowym widelcu, a oprócz niego kilka wspaniałych przepisów na świąteczne wypieki! :) Serdecznie zapraszam :)