Pokazywanie postów oznaczonych etykietą with all my heart. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą with all my heart. Pokaż wszystkie posty

26 czerwca 2012

owocowy koktajl!

Teoretycznie lato się rozpoczęło... a praktycznie jest paskudnie, zimno, deszczowo i na pewno nie letnio! :/ Na szczęście trochę lata dostarczyła mi wymianka na moim ulubionym forum Craftladies! Temat, jak w tytule - owocowy koktajl... W wyniku losowania przypadło mi robić prezent dla Tobatki ... co więcej - zanim wymianka się rozpoczęła - po prostu WIEDZIAŁAM, że to właśnie dla Tobi będę coś przygotowywać! :) Ostatecznie wykonałam bardzo letnią i soczystą bransoletkę oraz notatnik na przepisy na owocowe przetwory, ciasta i inne smaczności! :)







Ja sama, zostałam obdarowana prezentem od Kejli - dostałam wspaniałą sutaszową bransoletę i kolczyki do kompletu! - Bardzo dziękuję Kejli, komplet jest cudowny! Możecie przypatrzeć się bransolecie i oficjalnie zazdrościć! :)



30 maja 2012

Fascynujące początki lata!

Jak wspomniałam wczoraj, prezentuję nowy fascynator - jest bardzo fikuśny szczególnie ze względu na układ piórek... myślę jednak, że jest także bardzo letni dzięki kolorom i formie. Wykonany oczywiście z sinamayu.
kilka detali:
Jeśli już w temacie fascynatorów jesteśmy... Mam do Was wielką prośbę - biorę udział w konkursie na najbardziej eleganckie i pomysłowe nakrycie głowy. Konkurs organizuje Stowarzyszenie Rowerowy Szczecin zaś osoby zgłaszające się do konkursu miły pojawić się w swoich nakryciach głów podczas tegorocznego Święta Cyklicznego. Wygrywa się dzięki ilości LAJKÓW (lubię to na FB), dlatego też bardzo proszę o wsparcie i polubienie mojego zdjęcia :) proszę klikać TUTAJ :) - swoją drogą poznajecie fascynator który mam na sobie...? :) To oczywiście różowa kruszynka którą kiedyś zrobiłam! :)
(fot. Maciej Moskwa) Z góry dziękuję za Wasze wsparcie w konkursie! :)

18 maja 2011

facynator

Ostatatnio jestem wyjątkowo zabiegana... Z tego też powodu nie miałam kiedy podzielić się z Wami wrażeniami z warsztatów w jakich uczestniczyłam...

Niektórzy z Was znają już Małgosię Wybrańską (http://bezkapeluszanirusz.blogspot.com/) - ta wyjątkowa osoba, modystka, dzieli się swoją wiedzą podczas warsztatów. Cieszę się, że mogłam w nich brać udział, bo o tajemniczym sinamayu słyszałam już dawno a ponieważ jest on raczej słabo dostępny to nawet przy chęciach nie miałam możliwości sprawdzić co z nim można zrobić...








a oto efekt moich starań :)









Muszę przyznać, że bardzo mi się podobała praca przy fascynatorze... może skuszę się na kupno materiałów i zrobię coś jeszcze...?

23 marca 2011

.dziś bez tytułu.




Nie myślcie sobie, że nic nie robię... Co prawda zajęć mam sporo ale nocą zawsze znajdzie się chwila na kreatywność :) gorzej tylko później z wolną chwilą na zrobienie fot :)

Ostatnio sporo robię dla kogoś. Dziś wykończyłam dwie kartki na Pierwszą Komunię... Brochę, którą dzisiaj zobaczycie zrobiłam dla Przyjaciółki :) prezent był bez okazji ale opakowanie musiało mieć godne prezentu więc ze złotego kartonu wykonałam pudełko na kwiatka :)




PS. W Szczecinie odbędą się targi, gdzie każdy zajmujący się rękodziełem będzie mógł się wystawić - szukajcie informacji w sieci... A jeśli brak Wam odwagi na wystawienie się to wpadnijcie pokibicować, kupić lub pooglądać - Targi odbędą się w Muzeum Techniki i Komunikacji - Zajezdnia sztuki.

PS2. Obiecuję niebawem wrzucić kolejną porcję zdjęć z Indii... :)


Ściskam mocno :)

22 lutego 2011

I do.

Ślubna kartka dla znajomej. Wielki dzień w sobotę myślę więc, że spokojnie mogę ją tutaj pokazać już teraz ;) kolorystyka może nie do końca ślubna ale lubię tak mieszać ;)

---

Wedding card for a friend of mine. I know that colors are not much bridal but I like to mix that way ;)


17 lutego 2011

V.card

Walentynkowa kartka. Bardzo prosta w formie i w niezbyt kojarzących się z tym dniem kolorach… ale taką właśnie chciałam :)
Brązowe serce origami. Cieniutka wstążka której kolor kojarzy mi się z mango jedzonym na śniadanie w Indiach… Po zrobieniu zdjęcia zrobiłam jeszcze wewnątrz kartki, na brązowej bazie, jasny kwadrat (również ozdobiony wstążką) gdzie pomarańczowym tuszem napisałam kilka słów używając malutkich stempelków literek…
Obdarowany był zadowolony ;)

---

Valentine’s Card. Easy form and also colors not very valentine’s connected… but it’s how I wanted to be :)
Brown, origami heart. Tiny ribbon that color reminds me of mangos that were my breakfast in India… After I took this picture, I add to the card a small, brown square and put on it a piece of cardstock (also with a ribbon) where I wrote few words using orange ink and small stamps with alphabet…
I think He liked it ;)



21 stycznia 2011

1 grudnia 2010

Christmas time

Zmiana klimatów... dzisiaj kilka kartek :)

---

Small change today - Christmas' cards :)










25 marca 2010

Copenhagen

Mam zaległości ale chcę je nadrobić, więc dziś kilka zdjęć z krótkiej acz treściwej wycieczki z Kopengahi :)
wielkie uściski i pozdrowienia!

I got behind with my notes, but will try to fix it up! Today few photos from my trip to Copenhagen :)
hugs and greetings!








6 stycznia 2010

POCZĘSTUJ SIĘ!

Właśnie rozpoczął się kolejny rok życia na tym dziwnym świecie, ostatnio również napisałam swój 100 post - jak nic, pora na moje własne częstowanie cukierasami :)



Co będzie cukierkiem nie powiem...

Mogę jednak zdradzić, że będzie to zestaw przydasiów a także coś, co sama zrobię :) mam więc nadzieję, że w tym "pakiecie" każdy znajdzie coś dla siebie ;)

Liczę też, że uda mi się zajrzeć na kilka blogów których jeszcze nie widziałam dzięki temu, że roześlecie wici i nowe osoby wpadną poczęstować się :)

Macie czas do 16.01. (do oporu ;) ) - losowanie dzień później :)

Trzymajcie się cieplutko!

25 grudnia 2009

opaski

Ho, ho, ho! Wesołych Świąt!

Jak co roku w Święta spotkałam się ze swoimi przyjaciółkami. Pogaduchy przy gorącej czekoladzie i prezenty... jak tu nie czekać cały rok na takie spotkanie?! :D

Od jakiegoś czasu zafascynowana byłam organzowymi kwiatkami ale jak tu ugryźć temat żeby prezenty spodobały się dziewczynom?
broszka? - znane...
kwiat przy kartce? - nic nowego...
ale zaraz, zaraz...
to może opaska do włosów?! - BINGO!

Przedstawiam Wam mój nowy sposób na organzowe kwiatki! (a tym samym moje podarki dla dziewczyn...) :)

PS. później zrobiłam jedną dla siebie ;)


---

Ho, ho, ho! Merry Christmas!

Just like every year I have meeting with my friends :) [girls only ;) ] ... hot chocolate, talking for hours, gifts... it's just impossible not to wait for that for the whole year! :D

I really like organzas' flowers, I wanted to use them somehow as gifts for my girls, but what to do?
brooch? - known
flowers used in cards? - nothing new...
but wait...
how about headband?! - BINGO!

So... now you can see te brand new idea for organzas' flowers! (and gifts for my girls...) :)

PS. Later I made one for myself ;)













24 października 2009

wciąż mam w głowie jesień






Kilka jesiennych zdjęć z mojej ostatniej wyprawy do Norwegii i Danii.

---

Few autumn photos from my last trip to Norway and Denmark.



///
Zdjęcia biorą udział w jesiennym cukierkodawaniu u Marzeny :)
http://marzena-handmade.blogspot.com/2009/09/czas-na-jesienna-zabawe.html
///
Cukierki u Arctia...
http://arctia.blogspot.com/2009/10/moje-pierwsze-candy.html
///

9 października 2009

wytrawianie szkła

Pewnego dnia, dość niedawno, byłam na kursie wytrawiania szkła. Na miejcu okazało się, że jestem jedyna! Ale pani prowadząca była na tyle miła, że nie odwołała go i miałam zajęcia indywidualne :) oto owoc tego spotkania...
Sama metoda jest bardzo prosta, kwestia tylko nabycia materiałów... mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do wytrawiania szkła, bo efekt bardzo mi się podoba :)

---

One day, not long time ago, I went at the course where using acid you can change facture of glass. At the place it apeared that I am the only student- so I had indywidual lesson :) this is what I made...
This methode is very easy, it's just a matter of materials... so I hope to do it again, because I love the effects :)









30 września 2009

broszka Matrioszka








Wyzwanie na Craftowie było niesamowicie inspirujące... (pozdrowienia dla pomysłodawczyni!)
Powstała więc broszka Matrioszka :) zrobiłam ją z filcu z dodatkiem koralików i haftów... ma jakieś 10 cm
Co myślicie o niej?

---

I've found a challenge on one blog... it was about Matrioshka so I made this felt broche :) It's pretty big- about 10cm long.
How do you like it?