Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą scrapbooking. Pokaż wszystkie posty

2 kwietnia 2011

na krótko

Dzisiaj tylko krótka notatka i zdjęcia kartki z okazji I Komunii Świętej... Takich kartek wkrótce będzie więcej :)

Niebawem także kilka wpisów na temat projektu resocjalizacyjnego który wraz z kilkoma dziewczynami z roku mamy zamiar przeprowadzić :) mam nadzieję, że Was to zainteresuje...

Wiosenne uściski!





22 lutego 2011

I do.

Ślubna kartka dla znajomej. Wielki dzień w sobotę myślę więc, że spokojnie mogę ją tutaj pokazać już teraz ;) kolorystyka może nie do końca ślubna ale lubię tak mieszać ;)

---

Wedding card for a friend of mine. I know that colors are not much bridal but I like to mix that way ;)


17 lutego 2011

V.card

Walentynkowa kartka. Bardzo prosta w formie i w niezbyt kojarzących się z tym dniem kolorach… ale taką właśnie chciałam :)
Brązowe serce origami. Cieniutka wstążka której kolor kojarzy mi się z mango jedzonym na śniadanie w Indiach… Po zrobieniu zdjęcia zrobiłam jeszcze wewnątrz kartki, na brązowej bazie, jasny kwadrat (również ozdobiony wstążką) gdzie pomarańczowym tuszem napisałam kilka słów używając malutkich stempelków literek…
Obdarowany był zadowolony ;)

---

Valentine’s Card. Easy form and also colors not very valentine’s connected… but it’s how I wanted to be :)
Brown, origami heart. Tiny ribbon that color reminds me of mangos that were my breakfast in India… After I took this picture, I add to the card a small, brown square and put on it a piece of cardstock (also with a ribbon) where I wrote few words using orange ink and small stamps with alphabet…
I think He liked it ;)



21 stycznia 2011

1 grudnia 2010

Christmas time

Zmiana klimatów... dzisiaj kilka kartek :)

---

Small change today - Christmas' cards :)










29 listopada 2009

I'm back ;)

Hej!
Przepraszam za długą ciszę- miałam problemy zdrowotne. Teraz wracam do życia :) i zaczynam znów być kreatywna ;)
chciałam Wam dziś pokazać mały notesik (będzie na magisterskie zapiski) który jest eko, bo użyłam do niego starego notesu (który przestał mi się podobać a nie chciałam go wywalać) poza tym główny papier jakiego użyłam pochodzi z papierowej torby. Praca zainspirowana została wyzwaniem Mary Duffek.


Wpadnijcie do Lid- candy z aniołem czeka :)
http://zaczarowany-swiat.blogspot.com/2009/11/moje-pierwsze-candy.html




Hi!
I'm sorry for such a long silence- I had health problems. Now I'm back to life :) and started to be creative ;) here I want to show you small notebook- I used old one which I didn't like and I als didn't want to throw away. Also main paper is recycled- is a part of shopping bag :) This work is inspired by challenge that Mary Duffek announced.

28 października 2009

scrapowo

Wiem, wiem...
to mój kolejny post dziś ale muszę skorzystać z chwili wolnego a poza tym gdybym to umieściła w jednym to byłby niczym tasiemiec i nikt nie dotrwałby do jego końca!

Scrapbooking mnie wciągnął na dobre... Oto efekty:

---

I know, I know...
It's my second post today, but I had to :) I have a free moment and if I would put all those things together into a one post noone would prevail till the end of it!

Scrapbooking is something that I do mainly now... here are few new things:






22 października 2009

notes



Mały notesik dla przyjaciółki :) ot tak, bez okazji :)

---

Little notebook made for my friend :) just because, without any reason :)

23 września 2009

pingwin :)




Do świąt zostało sporo czasu... ale miło już zacząć myśleć o kartkach :)
Oto pingwinowe maleństwo ;)

---

We still have time till Christmas will come but it's good to think about cards now :)
Here its my tiny card with a penguin :)

17 września 2009

for you!




Mała kartka zrobiona w wirze scrapowym :)
mam nadzieję, że się spodoba...

---

Small card made in "swirl" of scrapbooking :)
hope you gonna like it...

12 września 2009

can't stop!




Naprawdę... nie mogę przestać! Wszędzie są kartki, stemple, kwiatki, wstążki...
Oczywiście musi mnie brać na tworzenie teraz, gdy powinnam się uczyć na zaległy przez Erazmusa egzamin!

I realy can't stop! Everywhere are papers, stamps, flowers, ribbons...
Of course it have to be now, just when I should study for my overdue exam because of my Erasmus exchange in Norway!

23 sierpnia 2009

ślubnie i cukierkowo

Zacznę od kartki ślubnej którą zrobiłam dla brata ciotecznego Marcina i jego (już niebawem) małżonki :) prezent główny już zawędrował do Młodej Pary a prezent dodatkowy zrobiony przeze mnie czeka na obfocenie ;)
Oto i karteczka:

I will start with card I made for my first cousin Marcin and his (soon) wife :) maing gift they already got, but the small one, that I made, is waiting - I need to take pictures of it :)
Here is a card:






-----

Teraz candy ogłoszenia :) ostatnio jakoś wysyp cukierkowy a ja oczywiście nie mam szczęścia :P ale i tak próbuję ;)

Now time for announcements :) candys all over... I'm not lucky, but still tryin' ;)

1) cudne stempelki u Efinki: http://efiniowowielkie.blogspot.com/





2) królewski wisior od Justyny: http://sweetcd86.blogspot.com/


(jeśli ktoś zechce brać udział w jej candy a dowie się o nim ode mnie- proszę o uwzględnienie tego, bo osoba polecająca też ma szansę na jakieś cacko ;) )


24 lipca 2009

scrap for a friend


Specjalny scrapek dla Anisy, przyjaciółki poznanej w Nesnie... Zdjęcie przedstawia moment, kiedy pierwszy raz tego roku jadłyśmy lody :) niby nic specjalnego, ale jak się jest na północy Norwegii zimą to czeka się na pierwsze ciepłe dni i wtedy ochota na lody jest jak nigdy!

---

Special scrap for Anisa, my friend... Photo is from Nesna and it was a moment when we eat our first ice-creams in this year :) You might think that this moment wasn't so special... but when you are in North of Norway in the winter you just can't wait to have bit warmer day and then you want to eat ice-cream like never!



10 lipca 2009

whalesafari

Może o tym pisałam... a może nie... ale jednym z moich marzeń było zobaczyć wieloryby w ich naturalnym środowisku.


Kiedy byłam w Norwegii o tym marzeniu przypominał mi rysunek wieloryba (zwanego również wielorobem) który dostałam od znajomej z roku [przy okazji pozdrowienia dla Asi!]... Rysunek wisiał nad moim biurkiem i codziennie niemalże mówił do mnie! W końcu byłam przy Kole Polarnym, bardzo daleko na północy i nie wiedziałam czy kiedykolwiek wrócę w to miejsce- byłam zbyt blisko wielorybów, by zrezygnować z nich! Pod koniec Erazmusa wiedziałam, że muszę coś z tym zrobić...

Tym sposobem razem z moją kompanką erazmusowego żywota ruszyłam w 23 godzinną podróż statkiem Hurtigruten (żeby było śmieszniej o nazwie MS Lofoten) i ruszyłyśmy na owe wyspy :) a dokładnie do Andenes, gdzie dostałyśmy się dzięki uprzejmości młodej Norweżki i jej taty
Kiedy już nastawiłam się na oglądanie wielorybów okazało się, że kapitan odwołał rejs ze względu na pogodę. Skończyło się na oglądaniu muzeum, gdzie był szkielet kaszalota.

Następnego dnia było bardzo zimno i wietrznie... ale rejs doszedł do skutku. Bujało niemiłosiernie przez co prawie wszyscy wymiotowali! [dzięki Bogu ja nie!]... nie chciałam stracić ani minuty, więc stałam na pokładzie przez całe 4,5 godzin rejsu i wymarzłam okrutnie, ale za to zdjęcia jakie zrobiłam były tego warte!

Ostetecznie podczas whalesafari widziałam trzy razy jednego kaszalota! Widzicie... marzenia się spełniają!

---

Maybe I wrote about that before... maybe not... but one of my dreams was to see whales in their natural environment.

When I was in Norway drawing that gave me one of my girls from class at the university remind me about that dream every day. At the end of Erasmus I knew that it's time to do something with it! I was near Polar Circle and also so close to Andenes in Lofoten Islands where is whalesafari.

Me and Zuza left Nesna by Hurtigruten and start our 23 h cruise and after that we spent about 1,5h in car to get to Andenes with nice Norwegians.

Whalesafari depends from the weather, so out first time wasn't successfull, we just visited museum where was skeleton of Sperm Whale! Next day weather was better, so captain of the small ship decided to go into the sea. It was dangling all the time... and people all around were vomiting! (thank's God not me!). It was very cold but I didn't want to miss a thing so I was on deck all the time... photos I've made were worth of that!

Finally we saw Sperm Whale - probably one, but 3 times! :D as you can see... dreams really can come true! :D
















Właśnie dlatego, że ta chwila była taka specjalna - zrobiłam scrapa w którym wykorzystałam zdjęcie kaszalota, które zrobiłam podczas whalesafari :)

---

Because this moment was so special - I've made scrap where I used picture of Sperm Whale I saw during whalesafari :)





PS2. PIĘKNIE CANDY U TSUMIKO!!!

8 lipca 2009

sweet!




Dziś chcę wam tylko pokazać słodką kardkę którą zrobiłam... Babeczki i czekolada - to jest coś, co kocham i dzięki czemu żyję ;)


---
Today I just want to show you sweet card I've made... Cupcakes and chocolate - this is something what I love the most ;)














3 stycznia 2009

winter wonderland







Mój erazmusowy wyjazd do Norwegii zbliża się nieuchronnie... Tym bardziej teraz, gdy mamy nowy rok wydaje mi się, że to już za moment. W Szczecinie zaczyna się robić mroźnie a ja jako osoba z gatunku słońcolubnych stwierdziłam, że muszę zacząć oswajać się z chłodem ;) w ramach tegoż właśnie popełniłam scrap ;) w 100% zimowy mimo, że w ciepłych barwach :)
Wiele szczęścia w Nowym Roku dla wszystkich odwiedzających :)

(Dla wszystkich słodkożerców... CANDY u Hasiora! http://domhasiora.blogspot.com/ )

---

My erazmus in Nesna, Norway is getting closer. Especially now, when we have year 2009 I think that it's only couple of days left. In Szczecin it's starting to be colder and because I love sun and warmth, I've decided that I have to get used to frost and cold... Here you can see my winter scrap but in pleasen, warm colors ;)

Many happiness in New Year for all visitors :)

17 listopada 2008

cards


Pierwsza z kartek to również pierwsza kartka którą zrobiłam metodą iris folding. Znawcy tematu może będą marudzić, może nie jest super piękna i dokładna ale i tak jestem z niej dumna :)

Druga kartka jest z reniferem ;)

Mam nadzieję, że poczuliście nieco świątecznego nastroju bo mi już powoli robi się "christmasowo" ;)

PS. Wielki uścisk i buziak dla moich czarnych sióstr! Czekam na nasze doroczne, christmasowe spotkanie :*

---

First card and also the first iris folding card I've made :) You might think it's not perfect but I'm proud of it :)

Second one with reindeer ;)

I hope that you feel a bit of Christmas here cause I do...

6 listopada 2008

cards




Nic wielkiego... narazie uczę się :)


---


Nothing big... I'm just learning :)