26 czerwca 2009

[']

Nie oceniam ze względu na wybory życiowe czy plotki, ale ze względu na jego muzykę...
Stworzył nową erę w muzyce! Wzorowali się na nim popularni dziś artyści a jego utwory znane są na całym świecie i wciąż są świetne... Ich ponadczasowość świadczy o jego wyczuciu i talencie! Dla mnie - niekwestionowany Król. Artysta z pierwszej półki.

Spoczywaj w pokoju Michael.

---

I'm not judging because of his life or gossips, but because of his music...

He create new era in music! He became inspiration for artists that are well known now, his songs you can hear all over the World and are still cool... and it just shows his talent! For me - King. First class artist.
Rest in peace Michael.


2 komentarze:

cherrycolla pisze...

dobrze napisałaś, ja nie patrze na to co robił z twarzą i za jego życie ale za muzyke która uwielbiam. pozdrawiam

cherrycolla pisze...

:)